Ustawa krajobrazowa

16 sierpnia 2015 roku w życie weszła ustawa krajobrazowa, której głównym celem jest uporządkowanie obecności reklam w przestrzeni publicznej. Ustawa ta definiuję m.in: pojęcie reklamy, szyldu, krajobrazu, wprowadza kary za nielegalnie umieszczone reklamy, daje samorządom możliwość uchwalania własnego kodeksu reklamowego, przez co wprowadzone mogą być odmienne zasady umieszczania nośników reklamowych w różnych regionach Polski, dodatkowo zdefiniowane zostaną krajobrazy priorytetowe, co do których ustalone zostaną normy dotyczące stosowanych materiałów reklamowych.


Zmiany

Jak to może wyglądać w praktyce? Przede wszystkim jest szansa na wyeliminowanie lub zmniejszenie ilości niechcianych reklam w centrach miast np. na elewacjach budynków historycznych lub na dużych blokach mieszkalnych, gdzie umieszczony na całej ścianie baner, mimo że jest wykonany z przepuszczalnej siatki mesh, znacznie utrudnia życie mieszkańcom. Zakończone zostaną również praktyki nielegalnego umieszczania reklam dzięki jasnej definicji co jest szyldem, tablicą, banerem, itd, jakie są stawki za każdy nośnik i jaką karę trzeba będzie zapłacić za niedostosowanie się do przepisów. Nie oznacza to że właściciele lokali będą musieli całkowicie zrezygnować z umieszczania reklamy, nadal mogą korzystać np. z szyldów, które nie zostały objęte opłatami, jednakże trzeba będzie dostosować się do regulacji pod kątem rozmiarów i ilości danych nośników. Do plusów zaliczyć można również skrócenie czasu analizy i wdrożenia zapisów, teraz samorządy mają możliwość aktualizacji zasad w jednej uchwale Rady Miasta.

Z punktu widzenia agencji reklamowych i firm zainteresowanych umieszczaniem reklam można spodziewać się zmniejszonej podaży nośników w atrakcyjnych lokalizacjach, za czym może iść podwyżka cen. Natomiast z drugiej strony potencjalni konsumenci z pewnością będą w stanie szybciej dostrzec i lepiej odczytać komunikat tam gdzie zamiast całej masy różnych banerów i szyldów, jak było do tej pory, pojawią się dwie-trzy reklamy.

Ustawa krajobrazowa oczywiście ma swoje minusy, niektóre definicje mogą nie być dokładnie sprecyzowane, kwestie prawa własności i prawa karnego również mogą budzić wątpliwości. W przypadku gdy nie ma możliwości ustalenia kto daną reklamę umieścił karą obciążony może zostać właściciel nieruchomości, nawet jeśli została umieszczona nielegalnie i bez jego wiedzy.

Na chwilę obecną wydaje się, że ustawa ta może realnie i pozytywnie wpłynąć na zagospodarowanie przestrzeni publicznej, jednakże czas pokażę czy zamiast ładu reklamowego nie powstanie biurokratyczny i sądowy chaos.